Wyłacznie na wyłączność |
Umowa z klauzulą wyłączności nie jest zbyt popularną formą współpracy pomiędzy klientem a agencjami nieruchomości w Polsce. W odróżnieniu od rynków bardziej rozwiniętych dominuje jeszcze tzw. umowa otwarta. Czym się różnią?
Umowę otwartą możemy zawrzeć z nieskończoną ilością biur, w przypadku umowy na wyłączność tylko z jednym. Pozornie wydawałoby się że umowa otwarta powinna być bardziej skuteczna, bo jeśli ofertą zajmuje się większa ilość agencji to prawdopodobieństwo płatności szybkiej sprzedaży się zwiększa. W praktyce wygląda to jednak inaczej. W sytuacji kiedy klient zleca sprzedaż nieruchomości w kilku biurach żadne nie czuje się w pełni odpowiedzialne za realizację umowy, głównie z powodu braku gwarancji otrzymania wynagrodzenia. Priorytetem dla każdej agencji są więc klienci którzy dają taką gwarancję tj. podpisują umowę na wyłączność na czas określony (zwykle od 6 do 12 miesięcy) z jednym biurem nieruchomości. W takiej sytuacji agencja bierze na siebie pełną odpowiedzialność za realizację zlecenia i dokłada wszelkich możliwych starań aby nieruchomość sprzedać jak najkorzystniej w określonym czasie. Pośrednik przeznacza dużo więcej środków na promocję oferty w mediach i za pomocą innych kanałów dystrybucji (np. baner, ogłoszenia w okolicy, ogłoszenie w witrynie lokalu agencji). Takie działania na pewno zwiększają szanse na sprzedaż. Przed podpisaniem umowy sugeruję zapoznać się dokładnie z jej treścią (umowy mogą zawierać np. niedozwolone klauzule). Należałoby sprawdzić, czy dane biuro nieruchomości działa na rynku legalnie i czy szeroko reklamuje swoją ofertę. Powiniśmy również oczekiwać zobowiązania na piśmie ze strony agencji do wykonania poszczególnych działań marketingowych, a w przypadku kiedy nie zostaną one wykonane pozostawić sobie możliwość wcześniejszego rozwiązania umowy. Agencja w przypadku wyłączności powinna również umieścić nieruchomość w lokalnej bazie MLS, gdzie dostęp do oferty ma większość agencji nieruchomości z danego rynku. To również zwiększa szanse na sprzedaż. Marek Janta, dyrektor oddziału Metrohouse w Gdańsku. |
| 2008-11-21 14:45:52 |